piątek, 25 kwietnia 2014

Rowerowa "stylizacja" / Bicycle ootd

Ostatnia pogoda sprzyjała wycieczkom rowerowym.
Na pierwszą w tym roku wycieczkę wyruszyliśmy w okresie przerwy Świątecznej.
Na tą okazje wybrałam strój na tyle wygodny żeby bez problemów przejechać parę kilometrów. Na dłuższe wycieczki polecam strój bardziej sportowy.

W tym miejscu chciałam zwrócić uwagę na moje buty. Na pewno nie ostatni raz je widzicie. Kupiłam je przypadkowo w chińskim markecie podczas praktyk w szpitalu. Musiałam mieć białe szpitalne buty i te się wpasowały w wymagania. Kompletnie mi się nie spodobały - wzięłam cokolwiek żeby tylko mieć w czym chodzić po szpitalu. Po paru tygodniach pokochałam te buty i w okresie zimowym ciągle marzyłam żeby móc znowu je założyć. Nie wiem co mi się w nich tak podoba ale uwielbiam je ;)

Cała reszta mojego zestawy pochodzi z sh ;)









Mój blog nie jest typowo modowy, dlatego obiecuję, że następny post będzie dotyczył kosmetyków. Dawno nie było żadnej recenzji... Hm.. ;)
Do następnego ;*

środa, 23 kwietnia 2014

Wiosenna stylizacja / Spring ootd

Dzisiaj mam dla Was wiosenną stylizację. Dokładnie z Wielkanocnego poniedziałku. 
W końcu miałam okazję założyć nowe szpilki. Chorowałam na nie już w tamtym roku ale miałam obawy. Kiedy parę tygodni temu do mnie dotarły pierwsze wrażenie było takie że muszą być strasznie niewygodne. Jakie było moje zaskoczenie jak po paru godzinach noszenia stwierdziłam, że to na prawdę wygodne buty pomimo swojej wysokości. Teraz zastanawiam się jeszcze nad kolorem czarnym.

Długo marzyłam też o pastelowych spodniach w kwiaty. Udało mi się je dorwać za zaledwie 60zł. Ponieważ lubię bardzo przylegające rurki, nie spodobało mi się, że w znaczny sposób odstają w kostce (Z moją budową łydek to się zdarza wyjątkowo często) tak więc, postanowiłam podwinąć je na długość 7/8

Do tego dobrałam koszule w nieco żywszym kolorze i pudrowy portfel, który bez problemu służył mi jako kopertówka, mieszcząc za równo to co portfel powinien mieścić jak i telefon, i błyszczyk. 











spodnie/pants - Auchan
koszula/shirt - Bershka
Portfel/wallet - targ
Szpilki/Shoes - allegro

wtorek, 22 kwietnia 2014

Spring pictures ;)

Czy u Was tez pogoda jest taka cudowna jak w Lublinie?
Długo czekałam na taką pogodę. ;) To zdecydowanie moja ulubiona pora roku. Właśnie teraz, kiedy wszystko kwietnie, rozwijają się liście na drzewach, śpiewają ptaki i tak pięknie pachnie.
Właśnie w takich momentach ciesze się, że mieszkam na wsi.
Święta pozwoliły mi na totalny reset. ;) Nie korzystałam z komputera, telewizora.
Dwa Świąteczne dni spędziłam z rodziną, na rowerze, czytając książki. To był udany czas.
Udało mi się przygotować dla Was parę postów w tym czasie. Pojawią się niedługo ;)
A teraz mam dla Was trochę wiosennych zdjęć ;)


















poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Biały płaszcz (po raz kolejny)

Obiecuję, że to póki co ostatni raz kiedy w mojej stylizacji na bloga króluję biały płaszcz. Z dwóch postów typu OOTD oba są zdjęciami głównie mojego białego płaszcza. No cóż poradzić na to że pokochałam Go <3

Ciężko było wybrać coś z Naszych wczorajszych zdjęć. Robiliśmy je za późno, światła było za mało nawet we wczesniejszych porach. Dodatkowo nie udało się ukryć mojego zmęczenia na zdjęciach. Ale coś tam jest...







płaszcz - orsay
legginsy - orsay
kozaki - chińczyk
baskinka - allegro




poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Do poczytania na kwiecień...

Dzisiaj kolejna dawka książek które wypożyczyłam na najbliższe dni. Mam nadzieje że nie będą to jedyne książki w tym miesiącu :) Zobaczymy jak czas na to pozwoli.


- Marta Obuch - Łopatą w serce
- Agatha Christie - Pajęczyna
- Harlan Coben - Tylko jedno spojrzenie
- Joanna Chmielewska - Jak wytrzymać ze współczesną kobietą



Przy ostatnim tego typu poście wspomniałam, że postaram się napisać parę słów o książkach jeśli je przeczytam...



Musze przyznać że nie podołałam książkom Nory Roberts. Po prostu nie dałam rady. Planowana przerwa od jej twórczości zaczęła się trochę wcześniej niż myślałam i książki które widzicie powyżej zostały odłożone na kiedyś. Tak więc przeczytałam tylko książki Agathy Christie.

"Kieszeń pełna żyta" - to kryminał wyjaśniający tajemniczy zgon bogatego biznessmana. 
Jak reszta kryminałów Agathy Christie, ten też jest zaskakujący, ciekawie napisany i do przeczytania jednym tchem. Może nie jest to mój ukochany jej kryminał, ale warty przeczytania.

"Poirot prowadzi śledztwo" - to zbiór krótkich opowiadań, w których detektyw Poirot rozwiązuje rozmaite zagadki. Fajne czytadło, jednak ja wole kiedy historia trwa trochę dłużej, kiedy mam okazje sama zastanowić się nad sprawą, wczuć się dobrze w temat. Tutaj niestety tego nie było. Ale miło było przeczytać takie jedno opowiadanie przy herbacie ;)

Nie chce pisać więcej. Może ktoś z Was zdecyduję się przeczytać którąś z nich więc bez sensu opisywać całe historie. 
Zastanawiam się też czy przy następnym tego typu poście a będzie taki na pewno nie pisać może treści która znajduję się na tylnej okładce. 

środa, 2 kwietnia 2014

New In czyli nowości z marca

Nowości marca czyli post chwalipięty.
Nowe rzeczy które pojawiły się w mojej szafie.... Znowu wróciłam do szperania po sh więc moze co jakiś czas będą się pojawiać posty w tym stylu.

burgundowe rurki Topshop - sh

sweterek - sh

morelowa spódniczka - bazar

kamizelka w kwiatki - sh

allegro

allegro

allegro

neonowe spodnie - sh. 
Chyba zepsułam je podczas prasowania do zdjęć :( został ślad żelazka i chyba nic się nie będzie dało z tym zrobić :(
sh

allegro